<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do semprini blog</title>
	<atom:link href="http://semprini.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://semprini.pl</link>
	<description>some parts of this blog may be considered violent or cruel.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 May 2012 07:34:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj To nie jest hobby dla starych ludzi, którego autorem jest zara2stra</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/to-nie-jest-hobby-dla-starych-ludzi/comment-page-1/#comment-144</link>
		<dc:creator>zara2stra</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 May 2012 07:34:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=927#comment-144</guid>
		<description>Ambitne gry na pewno nie zginą, choć przy obecnych budżetach gier, dużym firmom z pewnością przechodzi ochota na eksperymenty. Za to masa nowych pomysł&#243;w powstaje w środowiskach niezależnych - przypuszczam, że ten podział będzie się utrzymywał.  
 
@plansz&#243;wki; nie wyginęły - za granicą nowe tytuły są wydawane nieprzerwanie. Za to u nas, dopiero od kilku lat tak na prawdę wchodzą na rynek.  </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ambitne gry na pewno nie zginą, choć przy obecnych budżetach gier, dużym firmom z pewnością przechodzi ochota na eksperymenty. Za to masa nowych pomysł&oacute;w powstaje w środowiskach niezależnych &#8211; przypuszczam, że ten podział będzie się utrzymywał.  </p>
<p>@plansz&oacute;wki; nie wyginęły &#8211; za granicą nowe tytuły są wydawane nieprzerwanie. Za to u nas, dopiero od kilku lat tak na prawdę wchodzą na rynek.  </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Smuteczek lekki mnie dopadł., którego autorem jest semprini</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/smuteczek-lekki-mnie-dopadl/comment-page-1/#comment-143</link>
		<dc:creator>semprini</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 May 2012 05:58:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=903#comment-143</guid>
		<description>Przede wszystkim nie mamy pojęcia o czym piszemy, bo zapewne nie graliśmy w żadną część diablo do tej pory. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przede wszystkim nie mamy pojęcia o czym piszemy, bo zapewne nie graliśmy w żadną część diablo do tej pory. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Spalić książki!, którego autorem jest Extinct</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/spalic-ksiazki/comment-page-1/#comment-142</link>
		<dc:creator>Extinct</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 May 2012 17:24:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=936#comment-142</guid>
		<description>;( </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>;( </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Spalić książki!, którego autorem jest semprini</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/spalic-ksiazki/comment-page-1/#comment-141</link>
		<dc:creator>semprini</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 May 2012 14:54:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=936#comment-141</guid>
		<description>oj, na prodiżuf się nie wybieram, niestety. soraski :-* </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oj, na prodiżuf się nie wybieram, niestety. soraski :-* </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Spalić książki!, którego autorem jest Extinct</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/spalic-ksiazki/comment-page-1/#comment-140</link>
		<dc:creator>Extinct</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 May 2012 13:50:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=936#comment-140</guid>
		<description>TAK. TAAAAAK. Tak bardzo tak! 
 
PS. 
Widzimy się na Prodigy? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TAK. TAAAAAK. Tak bardzo tak! </p>
<p>PS.<br />
Widzimy się na Prodigy? </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj To nie jest hobby dla starych ludzi, którego autorem jest januszb</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/to-nie-jest-hobby-dla-starych-ludzi/comment-page-1/#comment-139</link>
		<dc:creator>januszb</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 May 2012 16:36:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=927#comment-139</guid>
		<description>ja też tak nie twierdzę - w grach typu nfs jest totalnie zbędna. Człowiek jak każda małpa ma dość gł&#243;wkowania jak zarobić na banana a p&#243;źniej go zjeść więc trudno się dziwić, że totalnie odm&#243;żdżające rozrywki są popularne.  Nie mamy sił na to, żeby siadać przed konsolą i zastanawiać jak rozwiązać tę zagadkę i czy odwiedzałem już dziś tę jaskinię czy nie, mając jako alternatywę nfs&#039;a lub quakopodobne coś, gdzie można wyłączyć 90% m&#243;zgu bawiąc się przy tym świetnie. 
 
Jeśli boisz się, że za jakiś czas dobrych przygod&#243;wek nie będzie to mogę cię uspokoić :) Będą, będzie ich niewiele, ale bez problem&#243;w przetrwają. Dlaczego? bo taki jest rynek, zobacz co się stało z plansz&#243;wkami - wyginęły (bo zostały zastąpione przez komputerowe gry) i wracają z hukiem. Jakiś czas temu ze znajomymi graliśmy np w Magię i miecz, p&#243;źniej koleżanka kupiła eurobiznes - bawiliśmy się jak nigdy :) Wracają, nie tylko dlatego, że są vintage, ale paradoksalnie dlatego, że właśnie   zmuszają do myślenia. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja też tak nie twierdzę &#8211; w grach typu nfs jest totalnie zbędna. Człowiek jak każda małpa ma dość gł&oacute;wkowania jak zarobić na banana a p&oacute;źniej go zjeść więc trudno się dziwić, że totalnie odm&oacute;żdżające rozrywki są popularne.  Nie mamy sił na to, żeby siadać przed konsolą i zastanawiać jak rozwiązać tę zagadkę i czy odwiedzałem już dziś tę jaskinię czy nie, mając jako alternatywę nfs&#039;a lub quakopodobne coś, gdzie można wyłączyć 90% m&oacute;zgu bawiąc się przy tym świetnie. </p>
<p>Jeśli boisz się, że za jakiś czas dobrych przygod&oacute;wek nie będzie to mogę cię uspokoić :) Będą, będzie ich niewiele, ale bez problem&oacute;w przetrwają. Dlaczego? bo taki jest rynek, zobacz co się stało z plansz&oacute;wkami &#8211; wyginęły (bo zostały zastąpione przez komputerowe gry) i wracają z hukiem. Jakiś czas temu ze znajomymi graliśmy np w Magię i miecz, p&oacute;źniej koleżanka kupiła eurobiznes &#8211; bawiliśmy się jak nigdy :) Wracają, nie tylko dlatego, że są vintage, ale paradoksalnie dlatego, że właśnie   zmuszają do myślenia. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj To nie jest hobby dla starych ludzi, którego autorem jest semprini</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/to-nie-jest-hobby-dla-starych-ludzi/comment-page-1/#comment-138</link>
		<dc:creator>semprini</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 May 2012 06:22:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=927#comment-138</guid>
		<description>Ale ja nie twierdzę, że fabuła jest koniecznie potrzebna. Problem widzę raczej w tym, że w czasach, gdy najpopularniejszy rodzaj grania to przysłowiowe &quot;Angry Birds na kom&#243;rce&quot; takie elementy rozgrywki jak historia opowiedziana stają się zwyczajnym przeżytkiem. 
 
Rynek, kt&#243;ry jeszcze 10-15 lat temu był r&#243;żnorodny i każdy m&#243;gł na nim znaleźć coś dla siebie, zawęził się niebezpiecznie. Daleki jestem od stwierdzenia, że &quot;teraz to tylko FPSy się robi&quot;, ale jednak: gatunki, kt&#243;re kładły zbyt duży nacisk na opowiedzianą historię (tradycyjne przygod&#243;wki, japońskie RPG) są w odwrocie (niekt&#243;rzy twierdzą wręcz, że w og&#243;le umarły). A tytuły, kt&#243;rych autorzy ambitnie postawili na opowiadanie historii (Alan Wake, Heavy Rain) sprzedają się grubo poniżej oczekiwań. 
 
Boję się, że za parę lat na rynku zostaną tylko te gatunki, kt&#243;rych produkcja opłaca się najbardziej - te, dla kt&#243;rych stosunek koszty własne / dochody jest najkorzystniejszy. A wtedy dinozaurom takim jak ja ta branża nie będzie miała już nic do zaoferowania. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale ja nie twierdzę, że fabuła jest koniecznie potrzebna. Problem widzę raczej w tym, że w czasach, gdy najpopularniejszy rodzaj grania to przysłowiowe &quot;Angry Birds na kom&oacute;rce&quot; takie elementy rozgrywki jak historia opowiedziana stają się zwyczajnym przeżytkiem. </p>
<p>Rynek, kt&oacute;ry jeszcze 10-15 lat temu był r&oacute;żnorodny i każdy m&oacute;gł na nim znaleźć coś dla siebie, zawęził się niebezpiecznie. Daleki jestem od stwierdzenia, że &quot;teraz to tylko FPSy się robi&quot;, ale jednak: gatunki, kt&oacute;re kładły zbyt duży nacisk na opowiedzianą historię (tradycyjne przygod&oacute;wki, japońskie RPG) są w odwrocie (niekt&oacute;rzy twierdzą wręcz, że w og&oacute;le umarły). A tytuły, kt&oacute;rych autorzy ambitnie postawili na opowiadanie historii (Alan Wake, Heavy Rain) sprzedają się grubo poniżej oczekiwań. </p>
<p>Boję się, że za parę lat na rynku zostaną tylko te gatunki, kt&oacute;rych produkcja opłaca się najbardziej &#8211; te, dla kt&oacute;rych stosunek koszty własne / dochody jest najkorzystniejszy. A wtedy dinozaurom takim jak ja ta branża nie będzie miała już nic do zaoferowania. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj To nie jest hobby dla starych ludzi, którego autorem jest januszb</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/to-nie-jest-hobby-dla-starych-ludzi/comment-page-1/#comment-137</link>
		<dc:creator>januszb</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 May 2012 17:50:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=927#comment-137</guid>
		<description>nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka. Weź np NFS&#039;a - czy naprawdę chcesz tam fabułę? Do Carbona (choć mogę się mylić) była fabuła i było to dno totalne - zresztą jak można zrobić wciągającą fabułę do ścigawki(??), w Hot Pursuit fabuły nie ma w og&#243;le a The Run jest, ale jest &quot;inna&quot;, tzn nie są to tylko głupie filmiki o tym, że zabili ci kotka i musisz rozjechać w związku z tym wszystkich swoją syrenką, fabuła nie narzuca się. co innego np w typowych strzelankach - po co ci fabuła w killzone lub Quake? Natomiast gry typu Assassin&#039;s Cread  bez fabuły nie miałyby sensu najmniejszego, nawet jeśli akcent Ezio sprawia, że masz ochotę zabić lektora. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka. Weź np NFS&#039;a &#8211; czy naprawdę chcesz tam fabułę? Do Carbona (choć mogę się mylić) była fabuła i było to dno totalne &#8211; zresztą jak można zrobić wciągającą fabułę do ścigawki(??), w Hot Pursuit fabuły nie ma w og&oacute;le a The Run jest, ale jest &quot;inna&quot;, tzn nie są to tylko głupie filmiki o tym, że zabili ci kotka i musisz rozjechać w związku z tym wszystkich swoją syrenką, fabuła nie narzuca się. co innego np w typowych strzelankach &#8211; po co ci fabuła w killzone lub Quake? Natomiast gry typu Assassin&#039;s Cread  bez fabuły nie miałyby sensu najmniejszego, nawet jeśli akcent Ezio sprawia, że masz ochotę zabić lektora. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Smuteczek lekki mnie dopadł., którego autorem jest K.</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/smuteczek-lekki-mnie-dopadl/comment-page-1/#comment-135</link>
		<dc:creator>K.</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 May 2012 09:42:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=903#comment-135</guid>
		<description>Ale z nas diabelskie hejtery i ignoranty. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale z nas diabelskie hejtery i ignoranty. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Coming out, którego autorem jest zara2stra</title>
		<link>http://semprini.pl/2012/coming-out/comment-page-1/#comment-134</link>
		<dc:creator>zara2stra</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 11:31:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://semprini.pl/?p=917#comment-134</guid>
		<description>Pełna zgoda. Sagę czytałem jakieś 8 lat temu i zostało mi tylko tyle, ze było o wiedźminie, wojnie i że dobrze mi się czytało. Nie pamiętam nawet kto to był ten Bonhart </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pełna zgoda. Sagę czytałem jakieś 8 lat temu i zostało mi tylko tyle, ze było o wiedźminie, wojnie i że dobrze mi się czytało. Nie pamiętam nawet kto to był ten Bonhart </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

