Ostatnio w gronie moich sieciowych znajomków pojawił się link do filmiku. Autora tego filmiku już znałem wcześniej, jego radosna tubkowa twórczość zrobiła zawrotną karierę w branżowej loży szyderców. Nie pisałbym o nim zapewne, gdyby tym razem nie wziął na warsztat tytułu, który bardzo lubię i uważam za jedną z najlepszych produkcji ostatnich lat.
To nie jest hobby dla starych ludzi
4
Siedzę w domu po operacji zatok (nie wyobrażacie sobie jakie to uczucie – po dwóch latach ciągłego kataru móc swobodnie oddychać). Dostałem długie zwolnienie, które wykorzystuję między innymi na nadrobienie zaległości w grach / lekturach / filmach. I właśnie w ramach nadrabiania zaległości odgrzebałem GTA4.